Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszego sklepu do indywidualnych potrzeb klientów.
W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszego sklepu internetowego bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że bedą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności.

yamo.pl

Dla partnerów handlowych
» Jak zostać partnerem handlowym?
» Nie masz konta? » Zapomniałeś hasła?

jesteś tutaj:Strona główna/Ze świata IT/Google sądzi się z Komisją Europejską

zwiń

Brak produktów

zwiń

Brak produktów do porównania


Google sądzi się z Komisją Europejską
wstecz

14.02.2020

Google sądzi się z Komisją Europejską

Komisja Europejska nie oszczędza Google. Kolejne kary nakładane na koncern dają łącznie prawie 9 mld euro. Przed sądem w Luksemburgu odbędzie się trzydniowa rozprawa, tym razem z inicjatywy Google, które nie zgadza się z decyzją KE o uznaniu serwisu za monopolistę i będzie walczyć o zniesienie jednej z kar.

Rozprawa w Luksemburgu dotyczy decyzji Komisji z 2017 r., która uznała wówczas, że Google „nadużywa dominującej pozycji na rynku wyszukiwarek, przez promowanie własnej porównywarki usług handlowych w wynikach wyszukiwania”. Komisja Europejska nakazała firmie zapłacenie 2,4 mlnd kary. Od decyzji wydanej w czerwcu koncern odwołał się już we wrześniu 2017 r. Wiadomo było jednak, że proces odwoławczy potrwa długo. Efektem odwołania jest obecne postępowanie w Luksemburgu. Odwołując się w 2017 r. od decyzji Komisji, Google argumentowało, że algorytmy Google Shopping nie faworyzowały w żaden sposób sklepów reklamodawców, a jeśli sklepy konkurencji nie były widoczne na pierwszych miejscach wyszukanych rekordów, to najwyraźniej dlatego, że mniej się postarały.

Ostatecznie jednak Google wprowadziło zmiany. Sugestia „zakupów w Google”, która wcześniej wyświetlana była w odrębnym bloczku pokazywanym w najbardziej widocznym miejscu strony z rezultatami wyszukiwań, przestała się pojawiać.

W lipcu 2018 roku KE nałożyła na firmę 4,34 mld euro za wykorzystywanie pozycji monopolisty i własnego systemu operacyjnego Android do promowania swojej przeglądarki Chrome oraz wyszukiwarki Google. W marcu 2019 r. unijni urzędnicy zdecydowali, że blokowanie konkurencyjnych firm reklamowych również jest naganne i serwis powinien zapłacić z tego tytułu 1,7 mld euro. Od każdej z tych decyzji Google się odwołało.

Teoretycznie, odwołanie nie powinno powstrzymywać giganta z Mountain View od wpłaty pieniędzy do unijnej kasy, ale nigdzie nie pojawiła się informacja, że tak się stało.



Źródło: chip.pl
Dla partnerów YAMOZaloguj sięPrzypomnij hasłoInformacjeTransportTransport - uszkodzona przesyłkaProgram partnerski

Certyfikaty i wyróżnienia: