Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszego sklepu do indywidualnych potrzeb klientów.
W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszego sklepu internetowego bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że bedą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności.

yamo.pl

Dla partnerów handlowych
» Jak zostać partnerem handlowym?
» Nie masz konta? » Zapomniałeś hasła?

jesteś tutaj:Strona główna/Ze świata IT/Chiński producent pamięci odpiera zarzuty

zwiń

Brak produktów

zwiń

Brak produktów do porównania

Znajdź nas na Facebooku


Chiński producent pamięci odpiera zarzuty
wstecz

07.11.2018

Chiński producent pamięci odpiera zarzuty o szpiegostwo

Wojna handlowa między Chinami i USA nabiera rozpędu. Tym razem na pierwszy front wysunął się temat producenta pamięci RAM, który rzekomo miał nielegalnie wykorzystywać amerykańską technologię. W tle są zarzuty o szpiegostwo.

To kolejny przypadek zakazu importu do USA elektroniki z Chin. Tym razem na celowniku amerykańskich instytucji znalazły się pamięci RAM. Amerykański Departament Handlu ogłosił, że amerykańskie firmy nie będą już mogły importować towarów pochodzących od chińskiego producenta pamięci DRAM, firmy Fujian Jinhua Integrated Circuit Company. Powodem jest przekonanie amerykańskiej instytucji, że firma „stwarza poważne ryzyko zaangażowania się w działania sprzeczne z krajowymi bezpieczeństwo interesów Stanów Zjednoczonych”. Bardzo ładny sposób na nazwanie szpiegostwa, prawda?

Ograniczenie w handlu produktami Fujian Jinhua w rzeczywistości dotyczy znacznie starszego problemu: oskarżenia chińskich przedsiębiorstw kradnących amerykańskie tajemnice handlowe. Chińczycy mieliby to robić, by uzyskać przewagę technologiczną nad USA. Micron wielokrotnie oskarżał Fujiana Jinhua o kradzież jego tajemnic handlowych. Rząd USA wprawdzie nie wspomniał nazwy Micronu w oświadczeniu, ale wydaje się, że podejmuje działania w jakiś sposób motywowane także wcześniejszymi zgłoszeniami tej właśnie firmy.

W oświadczeniu Departamentu Handlu czytamy:

Jinhua zbliża się do wyczerpania większości zdolności produkcyjnych dla pamięci DRAM. Dodatkowa produkcja, w świetle prawdopodobnego pochodzenia tej technologii ze Stanów Zjednoczonych, długoterminowo zagraża rentowności amerykańskich dostawców tych podstawowych komponentów dla amerykańskich systemów obronnych.

Można zinterpretować ten komunikat jako chęć ochrony amerykańskiego rynku. Oczywiście, Departament Handlu zasłania się bezpieczeństwem, które mogłoby zostać naruszone w przypadku zdominowania rynku przez chińskiego producenta. Mamy tu zatem do czynienia z interwencją państwa.

Niedługo po tym, jak Departament Handlu Stanów Zjednoczonych zabronił importu towarów do chińskiego dostawcy pamięci DRAM, ten wydał oświadczenie broniące się przed twierdzeniem, że ukradł tajemnice handlowe USA. Producent twierdzi, że badania prowadzi samodzielnie. Odniósł się też wprost do wcześniejszych, oficjalnie niezwiązanych z aktualnie wprowadzonym zakazem, oskarżeń ze strony firmy Micron. Według firmy Jinhua, Micron uważa chińskiego producenta za zagrożenie i robi wszystko, aby zapobiec i zatrzymać jego rozwój.

Trudno stwierdzić czy oskarżenia wobec chińskiej firmy są prawdziwe, ale z pewnością problem wykorzystywania zachodnich technologii przez pochodzące z Państwa Środka firmy, bez wykupienia stosownych licencji, nie jest niczym nowym. Można wręcz stwierdzić, że chińska branża nowoczesnych technologii wyrosła na kopiowaniu cudzych rozwiązań. Tamtejsze podejście do tzw. własności intelektualnej jest wyraźnie inne od zachodniego, a tym samym na tym polu będą pojawiały się tarcia. Oskarżenie o szpiegostwo to jednak zdecydowanie bardziej poważna sprawa.

Źródło: chip.pl
Dla partnerów YAMOZaloguj sięPrzypomnij hasłoInformacjeTransportTransport - uszkodzona przesyłkaProgram partnerski

Certyfikaty i wyróżnienia: